Léo Caillard to artysta, który słynie z zabawy popkulturową konwencją.

Najnowszy projekt artysty to przebranie klasycznych rzeźb w hipsterskie stylizacje.

Cześć prac artysty w których dokonuje udanego mariażu klasycznej formy z nowoczesnym wzornictwem modowym można podziwiać w krakowskim MOCAKU.

Współczesny człowiek jest determinowany przez ubrania i styl. Inaczej niż antyczny homo sapiens, który przedstawiony poprzez rzeźby eksponował nagość i erotyzm.

Która z prac jest dla Was najciekawsza ? Jak oceniacie dobór ubrań, którego dokonał kultowy artysta ?